Z dziećmi.pl

wyjazdy z dziećmi | pomysły na weekned | porady dla podróżujących z dziećmi

Victoria jeździ na rolkach. Ja raczej walczę o życie niż jeżdzę. Młody też się napalił na ten pomysł.

Zaczęło się więc od wizyty u kolegi wujka Studni, który prowadzi sklep z rolkami – trzeba zakupić ochraniacze do rolek (bez tego przecież nie zaczniemy nauki). Gabaryty młodego predestynują go na razie do zestawu baaardzo XSmall – ale udało się coś dobrać. W międzyczasie rodzi się pytanie:

– Piotrek, a chcesz też rolki? – mama.
– Tak mamusiu! Bardzo chciałbym takie kolorowe rolki – Piotrek.

Po szybkim wybieraniu udaje się znaleźć takie pasujące. Ubieramy dziecko, stawiamy pierwszy raz w życiu na kółkach. Młody się szczerzy. Popychamy w poprzek sklepu – jedzie i się szczerzy! Pierwszą glebę zalicza za trzecim kursem, ale wstaje uśmiechnięty od ucha do ucha i dalej chce jeździć.

– To jak Piotrek, kupujemy tez rolki?
– Kupujemy!
– Wiesz, że te rolki kosztują bardzo dużo pieniążków? Będziesz musiał wydać wszystkie pieniążki ze swojej skarbonki i rodzice będą musieli jeszcze trochę dołożyć. Pomyśl dobrze…

Piotrek myśli. Po klku minutach ponawiamy pytanie o zakup, na co Piotrek „Wujku, a nie ma jakichś tańszych?”. Młodziak chyba zmiękcza tym tekstem twarde, biznesowe serce wujka, bo dostaje rabat. Wychodzimy ze sklepu z kompletem ochraniaczy i rolek.

Pierwsza jazda: jeszcze tego samego wieczora, na torze na Stegnach. Już zmierzcha i czas goni – zatem jedynie za rączki robimy kilka szybkich kółek. Na jutro jesteśmy umówieni na pierwszą lekcję.

Pierwsza lekcja: Sylwia bierze młodego w obroty na godzinę. Twardy jest: czasami się przewraca, ale z szerokim uśmiechem ćwiczy, robi beczki, próbuje chodzenia. Wieczorem tego samego dnia biorą go w obroty także rodzice, i ku naszemu wielkiemu zaskoczeniu… zresztą zobaczcie filmik 😉

Dumny tata Adam

 

 

Chcesz opisać swój pomysł na weekend z dzieckiem? Podzielić sie wrażeniami, napisać relację albo poradę?

Opublikuj ją na naszej stronie!
  1. Radek Said,

    Nieźle sobie daje radę 🙂 Kilka razy i będzie śmigał jak szalony 🙂

Napisz komentarz