Z dziećmi.pl

wyjazdy z dziećmi | pomysły na weekned | porady dla podróżujących z dziećmi

Relacje

Nie ma to jak podzielić się ze znajomymi wrażeniami z udanego wyjazdu z dziećmi! W tym właśnie celu powstał dział Relacje. Znajdziesz tu opisy bliższych, dalszych, krajowych, jak i zagranicznych wypraw i wyjazdów z dziećmi. Może także i Ciebie zainspirują do zrobienia czegoś ciekawego w najbliższy weekend?

Jeżeli chciałbyś podzielić się z nami relacją z Twojego wyjazdu z dziećmi – opublikuj go na naszej stronie!

Zbiegły się w czasie dwie rzeczy: najdłuższy weekend na świecie (majówka 2013 poszerzona o 3 dni urlopu daje w sumie 9 dni wolnego) oraz rodzinna impreza w Karpaczu. Okazja zatem aż się prosiła, aby wybrać się na przedłużoną, rodzinną majówkę …

Pszczyna to prześliczne miasteczko położone zaledwie pół godziny jazdy od Katowic. Wybraliśmy się tam z tam na weekend z młodym – plan wycieczki przewidywał:

  • zwiedzanie zamku, starówki, ogrodów pałacowych
  • koncert operowy pod gołym niebem na tarasach zamku
  • zwiedzanie zagrody żubrów

Może zainteresują Cię także relacje z dalszych, zagranicznych wyjazdów z dziećmi?

narty Włochy Pani Maja wraz ze swoją rodziną wybrała się na narty do Włoch. Dzieci uczestniczyły w programie przygotowanym specjalnie dla nich, a dorośli mogli szusować na stokach bez obaw o swoje dzieci. Poniżej krótka relacja z ich wyjazdu – narty Włochy: Dzień dobry, Tak, wyjazd udany i wszystko w porządku. Zarówno rezydentka, jak i […]
Jeszcze raz wielkie podziękowania bo to był niezapomniany urlop. I tak nam narobił apetytu, że już byśmy szukali następnego na przyszły rok. Ale to może we wrześniu :P
safari nurkowe Laluni Poniżej relacja z wyprawy – safari nurkowe Laluni: Pani Victorio, Wyjazd był doskonały:). Łódź bardzo komfortowa, załoga pomocna i sympatyczna, świetny dive instructor, doskonałe nurkowanie (jakie silne prądy!!! – daliśmy radę:), dobry kucharz… Ku mojemu zdziwieniu mogliśmy z mężem razem nurkować gdyż naszymi dziećmi opiekowała się w tym czasie załoga:). Dzieci były […]
Zadzwonił do mnie Piotr "hej, Vicky, przygotuj mi jakąś ofertę do Dahab na wrzesień" – nurkowanie Egipt. Powiedziałam "wiesz co, w sumie chętnie bym się tam z Tobą jeszcze raz wybrała" i to spowodowało stworzenie na prędce sympatycznej grupki: kilku przystojnych facetów, kilka fajnych lasek, dwa małżeństwa i Piotruś, mój synek, w owym czasie niespełna 2-letni.
W trakcie 6 nurkowań widziałem 2 ośmiornice, dużą murenę, Angel sharka, 2x barakudy, ogończę, mątwy, duże grupery kraby ślimaki nagoskrzelne i innych sporo. Rafa może nie jest zbyt kolorowa, ale fajnie ukształtowana. Wraki też ładnie położone obok siebie jeden na 30-40m drugi na półce na 15-25m.
Już wróciliśmy z Marsa Alam. Chcieliśmy Pani podziękować za zaangażowanie. Pogoda była po prostu de best 33-37 stopni, woda w basenie od 29 do 31,5. Żółwie widzieliśmy, skrzydlice, rafa bardzo zadbana. Jedzenie dla nas było ok, dzieci problemów nie miały.
Mieszkając w okolicach Monastiru, skorzystaliśmy z jednej z dwóch baz oferujących nurkowania w morzu w okolicach Monastiru. Oprócz ciekawego wraku „Saduk”, głębokość 22-24m, głównie ryby tuńczykowate. Dno to głównie piach, obumarła rafa ze skałami. W okolicach był jeszcze wrak helikoptera, nie byliśmy tam, zabrakło czasu.
Rozpoczynając swoją relację zacznę od faktu, że jeśli ktoś szuka miejsca gdzie toczy się bujne życie wieczorno-imprezowe, to tego tam nie znajdzie. W hotelu Santa Marina Beach jest przede wszystkim spokój. Miła atmosfera oraz czystość przemawia za wybraniem tego hotelu.
Delfinarium na terenie hotelu (UWAGA – jeden pokaz na tydzień darmowy dla gości hotelowych – proszę nie płacić :). Panie w recepcji (rosyjski i angielski znają na pewno) powiedzą w który to dzień.
Zdjęcia z udziałem delfinów, głaskanie (są takie aksamitne,. ciepłe), pływanie na pontonie (to dopiero było przeżycie, czuliśmy jakbyśmy płynęli motorówką!) Mikołaj piszczał z radości tak głośno, że aż uszy bolały.
Wyjazd na spotkanie z delfinami dla fundacji "Mam Marzenie" do hotelu Jałta na Ukrainie, wraz ze zwiedzaniem, show oraz spotkaniem z delfinami na Krymie. Oto relacja z wyjazdu – pływanie z delfinami Krym.
Musiałem koniecznie zanurkować sobie po niemal półtorarocznej przerwie. Czułem po prostu, że kręgosłup mi wysycha i wiedziałem, że tylko cisza Morza Czerwonego jest w stanie doładować mi akumulatory. Pani Karolina znalazła mi hotel i poleciła pewną bazę nurkową.
Chcieliśmy poinformować iż hotel Al Nabila jest naprawdę godny polecenia (zdjęcia w folderze jednego z organizatorów to jakaś porażka i antyreklama i gdybym nie miała zdjęć od ludzi, którzy tam byli, to straciłabym możliwość pojechania w tak piękne miejsce, bo po folderze bym go nie wybrała).
Pierwsze wrażenia z Pandan – tak zapewne wyglądało kiedyś w raju. Malutka wysepka na środku oceanu, piękna biała plaża, szum palm i fal, chatki z trzciny i bambusa, na środku wyspy skalista góra z przecudnym widokiem. Zostaliśmy powitani oczywiście orzechami kokosowymi ze słomką, a chwilę później przepysznym obiadem z owoców morza.